sobota, 12 listopada 2016

Pielęgnacyjne molestowanie włosów #1 Nowa seria. Olej kokosowy znowu zawiódł

Stwierdziłam, że miłą odmianą na sianowłosowym blogu będzie zrobienie nowej serii typu "niedziela dla włosów" itp, gdzie będę Wam pokazywać moje włosowe eksperymenty :)

Raczej to nie będzie na twardej zasadzie typu- niedziela/włosowy weekend itd, że na siłę, że post tylko wtedy, o tej samej porze/godzinie, bo wiem że to będzie mnie wkurzało i zamiast dawać przyjemność stanie się jednym ze sztywnych obowiązków. Nie widzę takiej potrzeby.
Będę więc opisywać moje włosowe wygibasy na bieżąco :)

No. Koniec poważnych rozważań, bo chcę zacząć od nieudanego zabiegu xd


 Dziś pokażę Wam mój jednorazowy powrót do od dawien dawna nieużywanego przeze mnie oleju kokosowego.

Dlaczego kokosowy?




Pojechałam na weekend do domu, nie targam ze sobą wszystkich kosmetyków, bo mi się nie chce, a poza tym jak każdy rasowy studenciak muszę mieć dużo miejsca w walizce, żeby jakieś pyszne rzeczy zrobione przez mamę wywieść później do swojej studenckiej kwartery. Tak się złożyło, że moja mama akurat teraz w kuchni używa kokosowego, więc go sobie podebrałam.










A więc, co zrobiłam moim sianokłakom?

Po pierwsze-nałożyłam (metodą na sucho) ok dwóch łyżek oleju kokosowego. Pozostawiłam na włosach na jakieś 2h.
Po drugie- aby go zemulgować nałożyłam na włosy maskę Total keratin complex.
Po trzecie umyłam delikatnie włosy szamponem Babydream
Po czwarte znowu nałożyłam maskę Total keratin complex i pozostawiłam ją na jakieś 20 minut (użyłam jej tu jako podwójne o w metodzie OMO-odżywienie, mycie, odżywienie)
Po piąte (o matko jak to głupio brzmi xd)  po wcześniejszym rozczesaniu włosów i zmyciu maski, popsikałam je płynem Mariona, oraz mniej więcej na połowę włosów nałożyłam olejek orientalny również od Mariona, co było wielkim błędem.
Pogniotłam troszkę włosy i zostawiłam do naturalnego wyschnięcia.

Efekt:



Efekt niestety nie powala, skręt jest osłabiony, włosy jakieś takie, nie wiem..dziwne, sprawiają wrażenie potarganych. Olej kokosowy niezbyt się u mnie sprawdza i widzę, że nawet po tak długiej, kilkumiesięcznej przerwie od ostatniego użycia nie jest wcale lepiej. Do tego olejek Mariona, który strasznie oblepił moje końcówki. Już lepiej sprawdza się na lekko wilgotnych/suchych włosach. Na zupełnie mokrych nie sprawdza się w ogóle!

Oprócz oleju kokosowego użyłam jeszcze tych kosmetyków:



Szampon Babydream ułatawiający rozczesywanie
Marion-olejki orientalne-Macadamia i ylang-ylang
Maska Keratin Total complex
Marion płyn do kręconych włosów



A jak tam Wasze włosowe eksperymenty? Mam nadzieję, że bardziej udane niż mój :D

Pozdrawiam Was  bardzo bardzo bardzo,
Karolina

środa, 19 października 2016

Marion olejki orientalne. Macadamia, ylang-ylang oraz Jojoba, słonecznik

Zabezpieczanie końcówek to podstawa godnego włosomaniactwa! Pamiętajcie o tym moje kochane!
no. także tego.koniec morałów, czas na konkrety.

Jakiś czas temu skończyło mi się moje serum do zabezpieczania końcówek i ja jak zwykle głodna nowości, testów i czasem tym samym przedobrzająca i przekombinowująca osoba postanowiłam zakupić coś czego wcześniej nie miałam.
Używałam już mnóstwa ser- z CHI, Isany, Loreala, Argan oil i jeszcze kilku innych, których nazw nie mogę sobie w tej chwili przypomnieć, więc już mniej więcej wiem czym różni się dobry specyfik do zabezpieczania końcówek od średniaka albo tragedii jakim kiedyś był jedwab z Biosilk.

Kupiłam tym razem dwa (a raczej kupiłyśmy razem z siostrą, jeden dla mnie, a drugi dla niej)  typowo silikonowe olejki firmy Marion. 



Zdecydowałyśmy się na wersje: "odżywienie włosów-macadamia, ylang-ylang" (moja wersja) oraz
"regeneracja włosów-jojoba, słonecznik" (wersja mojej siostry).



Bardzo podoba mi się wygodne, przezroczyste opakowanie (pojemność 30ml) i niezawodny aplikator w formie płynnie działającej pompki. Ogromny plus.

Konsystencja:
jest typowa dla serum, przejrzysta , lekko wodnista.





Cena: 
Kosztuje ok 7zł, do kupienia w Naturze.

Zapach:
No pachnieć to pachną cudnie! Słodkawo, delikatnie. Bardzo przyjemny zapaszek


Porównanie składów:


 W obu przypadkach tak samo- na początku trzy silikony- jeden lotny, dwa rozpuszczalne w wodzie. Dopiero cenne, wartościowe i pielęgnacyjne substancje, czyli w tym wypadku olejki (pogrubiona czcionka) znajdują się już za składnikiem jakim jest "Parfum". A jak wiadomo substancje, które znajdują się już za tym oto zapaszkowym składnikiem są w naprawdę znikomych ilościach.
Szkoda. Nie ma wielkich marionowych fajerwerków.
Chociaż wersja z Jojobą wygląda bardziej obiecująco- więcej wartościowych składników znajdujących się wyżej w składzie niż w wersji z macadamią. 





Jak wyglądają końcówki po użyciu?


 Trochę takie jakby postrączkowane, ale nie są napuszone

Zaznaczam, że obcinałam włosy 4 miesiące temu więc mają prawo być już postrzępione na końcach, co widać na zdjęciu..niestety :I

Moja opinia:

Ja naprawdę uwielbiam kosmetyki firmy Marion. Zwłaszcza te do stylizacji kręconych włosów. Są niezawodne i wyróżniają się na tle innych tego typu produktów. No cóż.
Te olejki są średnie. Mimo, iż występują w aż 4 wariantach wszystkie są do siebie bardzo, ale to bardzo podobne, Głównym ich składnikiem są silikony. Prawdziwe olejki są daleko w składzie, już po "parfum" czyli jest ich na prawdę niewiele. Słabo. Powinny się nazywać silikonowymi zabezpieczaczami (cza cza cza xd) z nutą olejku, a nie olejkami. Wiadomo- końcówki i silikony to dobre połączenie-tworzy się dzięki nim na włosach ochronna warstwa przez co końcówki są bardziej odporne na czynniki zewnętrzne takie jak wiatr, temperatura, urazy mechaniczne (tak, ten każdy raz gdy pasek od torebki przyłapie Ci włosy, lub przytniesz je kurtką to niby niegroźne, a jednak destrukcyjne momenty dla kłaków) jednak zawartość samych olejków mogłaby być wyższa. Bo fajnie jest mieć dobrze oblepiające i zabezpieczające silikonowe serum, no ale jak ono mogłoby dodatkowo pielęgnować włosy cennymi olejami (jak zresztą obiecuje producent)  to czemu by nie? Podejrzewam, że przy dłuższym stosowaniu produkty te mogą źle działać na włosy zamiast je pielęgnować. Nie jestem zachwycona i Wam również polecam rozejrzeć się za czymś innym. Piszcie jeżeli nie możecie się zdecydować i potrzebujecie jakiejś rady/polecenia w tej kwestii. Chętnie pomogę :)

Opinia mojej siostry w skrócie:
Bez szału. Używałam lepszych produktów, choć to nie jest jakieś najgorsze, przynajmniej nie wysusza włosów, ani nie przetłuszcza ich za bardzo przy obfitym użyciu.  Raczej nie kupię ponownie.



A czy Wy macie jakieś doświadczenia z tymi olejkami? Macie swoje ulubione sera do zabezpieczania końcówek? Interesują Was dewiacje seksualne? (przygotowuję wykład na ten temat i jestem ciekawa czy ludzie będą chcieli słuchać o rzeczach takich jak nekrofilia itp xd)


Pozdrawiam Was bardzo, bardzo!
Karolina

sobota, 8 października 2016

10 ciekawostek o kręconych włosach, których jak dotąd nie znałaś :)




 Nie wiem co mnie podkusiło żeby zrobić taki post, ale napisanie go dało mi naprawdę wiele radości! :D

To, że kręcone włosy są dość specyficzne i na swój sposób wyjątkowe nie ulega żadnej wątpliwości.  Postanowiłam zebrać kilka ciekawostek na temat loków w jednym miejscu i się nimi podzielić :) Jesteście ciekawe co to za fakty?  Zapraszam do lektury :)



1. Istnieje kilka typów skrętu, a mianowicie:

- włosy falowane
- włosy kręcone
- włosy kędzierzawe
- a w niektórych skalach istnieje również typ noszący nazwę "mocno kędzierzawych" lub inaczej Fil-Fil


źródło




2. Kształt włosa, a typ skrętu.

To, że istnieją wyżej wymienione typy nie jest dziełem przypadku.
 no dobra, ale o co chodzi z tym kształtem? 

Już tłumaczę!
 To, że włos jest prosty lub kręcony zależy od tego jaki posiada kształt (sam włos na przekroju oraz jego mieszek włosowy, który poniekąd determinuje kształt włosa) i pod jakim kątem wyrasta.

Proste włosy-na przekroju są okrągłe, rosną pod kątem prostym; 

Falowane- mają kształt elipsy i wyrastają pod kątem ostrym;

Kręcone i kędzierzawe- kształt rogalika (kształt nerkowaty), lub bardzo spłaszczonej elipsy, wyrastają pod bardzo ostrym kątem, w pewnym sensie "płasko", tak jakby chciały znowu "wbić się w głowę".





źródło




3. Dobra, teraz trochę statystyki-:

czy spodziewałyście się, że 40% pytanych kobiet twierdzi, że chciałoby mieć bardziej kręcone/falowane włosy? 

Ale juz tylko 5% ludzi na świecie ma naturalnie kręcone włosy! No, moje kręconowłose siostry, niezłe z nas "rzadkie gatunki", prawda? :D
Pod warunkiem, że nie wyjedziemy do Ameryki Północnej- tam prawie 50% (!!) kobiet ma naturalnie kręcone/falowane włosy.

Włosy falowane występują około 3 razy częściej niż kręcone.


4.  Pixar poświęcił aż 3 lata na studiowanie specyfiki kręconych włosów, po to aby jak najwierniej odtworzyć je na głowie Meridy Walecznej.








 Swoją drogą, genialnie im to wyszło!

źródło



5. Kręconowłose noszą na głowie literki

źródło

Tak, Tak! Gdy położycie kręcony włos np. na kartce papieru zobaczycie jego kształt-

u falowanych włosów jest to luźne S
u kręconych ścisłe S
u kędzierzawych Z


6. U osoby z kręconymi włosami na głowie może występować od 2 do aż 4 różnych typów skrętu.

źródło




7. Kręcone włosy rzadko są w stanie osiągnąć poziom "oślepiającego blasku" jaki posiadają właścicielki prostych włosów. Dzieje się tak dlatego, że światło odbija się od prostych włosów, a w przypadku kręconych "wchodzi" pomiędzy spirale i zostaje tam uwięzione.

źródło



8. Istnieje choroba kręconych włosów-

 lub inaczej choroba Menkesa. Jest to bardzo rzadkie schorzenie neurodegeneracyjne, w wyniku którego zostaje zaburzony metabolizm miedzi w organizmie, co prowadzi do niedoboru tego pierwiastka. Następstwem tego jest charakterystyczne zniszczenie włosów i ich pofalowanie. Zdarza się również, że włosy przybierają srebrną lub białą barwę. Schorzenie to jest sprzężone z płcią-występuje najczęściej u chłopców.


9. Co autor miał na myśli? czyli symbolika kręconych włosów w literaturze i sztuce.

a) młodość- osoby w wieku dojrzewania, które dopiero mają się zmagać z poważnymi problemami dorosłego życia są często opisywane jako kręconowłose istoty.

Young Girl With Curly Hair - Annie Louisa Swynnerton


b) niewinność- na obrazach często dzieci, Anioły lub ogólnie istoty uważane za pewnego rodzaju nieskazitelne są przedstawiane z kręconymi włosami.

Madonna w grocie (fragment)-Leonardo da Vinci


c) męskość- często dorośli mężczyźni przedstawiani jako uosobienie męskości, siły i odwagi posiadają bujne, kręcone włosy. Archetypowy obraz rycerza jest tego przykładem.


d) nierządnica- młode, atrakcyjne kobiety z nienasyconym apetytem seksualnym są często opisywane jako osoby z kręconymi włosami. W tym wypadku włosy przyczyniają się do postrzegania ich jako czarujące i tajemnicze

Pokutnica-Nikolas Regnier


e) kompromitacja- często ludzie "obdarci z łaski" są przedstawiani z kręconymi włosami

f) dzikość- kręconowłosi ludzie obrazują namiętność i nieskrępowanie, są porywczy, skłonni do gniewu i uparci.


10. Czy tak zwany "gen kręconych włosów" istnieje naprawdę? 

Cechy takie jak wzrost, kolor oczu, skóry, czy włosów są determinowane przez określone geny. Tak samo jest ze strukturą włosów. Jednakże nie są to cechy determinowane przez pojedyncze geny, ale całe ich zespoły. Kształt włosów, czy to prostych, czy kręconych również jest wynikiem interakcji wielu genów. Najprawdopodobniej nie istnieje więc coś takiego jak pojedynczy gen warunkujący kręcone włosy.


To już wszystkie ciekawostki, które na dziś dla Was przygotowałam :) jestem pewna, że część z Was słyszała już o niektórych rzeczach, ale mam nadzieję, że dowiedziałyście się również czegoś nowego :) 

pozdrawiam Was serdecznie,
Karolina 



środa, 28 września 2016

Odświeżanie loków po nocy, poranna stylizacja- wydobywanie skrętu z potarganych włosów.

Tak to już jest, że my kobiety czasem szukamy dziury w całym i zawsze bardziej chcemy tego, czego nie mamy.

no sory, taka prawda xd

Kobietka z prostymi włosami chciałaby mieć kręcone i na odwrót, wiele kręconowłosych marzy o gładkiej tafli.
Mi osobiście najbardziej w prostych włosach podoba się to, że...można je codziennie czesać :D

My, kręconowłose ludki nie mamy tego komfortu i często po nocy budzimy się z czymś takim na głowie: 


żródło
 

A zwłaszcza, gdy jesteś takim wierciochem jak ja i kręcisz się całą noc, przez co budzisz się rano z jakimś bliżej nieokreślonym zwierzem na głowie zamiast mięciutkich loków.
Chyba jeden, jedyny raz w życiu obudziłam się w tej samej pozycji, w której zasnęłam. Było to dla mnie tak przełomowe wydarzenie, że w dniu kiedy to nastąpiło, wszystkim spotkanym znajomym musiałam o tym opowiedzieć xd.




Pomyślicie- czemu zatem nie śpię w związanych włosach? Bo wtedy jest jeszcze gorzej, włosy kręcone są też najczęściej z natury cienkie i bardzo podatne na odkształcenia.
Czasem, gdy późno wrócę do mieszkania i tuż przed pójściem spać myję włosy, śpię w czepeczku ręcznikowym, o takim jak w decathlonie:czepeczek git fajny i w ogóle.
Po to, aby nie obudzić się z wilgotną spuszoną szopą i nie machać mokrymi, przez co bardziej wrażliwymi włosami po poduszce. (możliwe, że w tym wypadku sprawdziłby się też jakiś inny czepek, siatka na włosy? Do wypróbowania! :)).
Ten sposób można wykorzystać  tylko w wyjątkowych sytuacjach.  To nie nadaje się na co dzień. Po pierwsze nie jest wygodne. Ponadto przy dłuższym stosowaniu może mieć  złe konsekwencje dla naszej skóry głowy (mały dostęp powietrza, szybciej przetłuszczająca się skóra głowy).
Ale korzystając z okazji polecam posiadać taki czepek, bo jest bardzo praktyczny po umyciu włosów, po basenie itp.

A zatem, co takiego robię, aby uratować włosy na następny dzień?

Po pierwsze- zwilżam je wodą/odżywką w sprayu lub płynem mariona do loków.

Następnie ugniatam je, czasem wgniatam odrobinkę pianki.

Potem zakładam na włosy taki czepeczek, o którym wcześniej wspominałam  i robię moje poranne czynności- myję twarz, ubieram się, maluję, a następnie po upływie mniej więcej 40 minut zdejmuje czepeczek. (ewentualnie można to pominąć i podsuszyć włoski suszarką z dyfuzorem).

Efekty? Oczywiście nie takie jak po świeżo wystylizowanych włosach, ale teraz przynajmniej nadają się do pokazania ludziom :) skręt jest o wiele bardziej zdefiniowany.





Tu jeszcze małe porównanie "przed i po"





 Kochane, wybaczcie tak mały "obszar" zdjęć, ale byłam sama w mieszkaniu, więc zdjęcia typowo z rąsi, a już bardzo chciałam podzielić się z Wami moją metodą "zastępczego uczesania".





Też macie problem z ogarnianiem włosów rano? Macie na to swoje sposoby?


Pozdrawiam :*

piątek, 16 września 2016

Odżywka Nivea Long Care & Repair- ulubieniec ostatnich tygodni

Pewnie wiele z Was kojarzy tę odżywkę, a raczej je poprzednią wersję "Long repair".  Niewątpliwie jest ona jednym z włosomaniaczych hitów. Jeżeli zapieracie się i myślicie- ooo nie! nie będę jej kupować, bo większość włosomaniaczek rzuca się na nią z obłędem w oczach jak jest promocja, nie będę się o nią bić i specjalnie łazić i jej szukać, nie będę jak wszystkie włosomaniaczki.
          To źle myślicie. 

Ja w pewnym momencie już po prostu rzygałam odżywką, która non stop się przewijała w internetach, wkurzało mnie to,  nawet w jakimś sensie mi to ją obrzydziło, a skoro jestem człowiekiem, który wiecznie musi robić na przekór, stwierdziłam, że nigdy w życiu tego czegoś nie kupię..aż w końcu coś mnie tknęło, pomyślałam- a zobaczę w sumie tę nową, rzekomo ulepszoną wersję- ostała się jakaś jedna, przybrudzona, wymacana, na promocji w Superpharm. Wzięłam.
 Jedna z lepszych włosowych decyzji.





Dużo już było powiedziane/napisane o tej odżywce. Ale dziś chcę pokazać jak ona sprawuje się na kręconych włosach. Zapraszam!


Zacznijmy od składu:


Jedna rzecz przykuwa tutaj moją uwagę. Dawno temu pisałam o tym, jak zwykle załatwiam PEH-równowagę proteinowo-emolientowo-humektantową (czyli właściwy dla mnie bilans pomiędzy składnikami produktów do włosów). Najczęściej mieszam ze sobą różne odżywki/maski/olejki tak aby na włosy nałożyć mieszankę, w której znajdują się składniki ze wszystkich trzech grup-proteiny, nawilżacze i np. olejki (emolienty). klik o PEH
Tutaj mamy taką ciekawostkę, że ta odżywka zawiera w sobie wszystko,  co jest nam potrzebne w równowadze:

Pantenol- nawilżacz
Keratyna-białko/proteina
Eucerit, olej macadamia i babassu- emolienty

Czyżby odżywka idealna?
Tego nie wiem, ale wiem na pewno, że jest jedną z tych bliższych do ideału.







Konsystencja i wydajność:






Yh, średnio to jednak widać na zdjęciu, ale odżywki z Nivea mają z reguły taką trochę dziwną, grudkowatą konsystencję. Mimo to dobrze się rozprowadzają na włosach. Są dość wydajne, nieduża ilość wystarcza aby pokryć włosy. U mnie opakowanie takiej odżywki wystarcza na jakieś 6 użyć.














Efekty na włosach i ogólne rozkminy:




w świetle słonecznym
włosowe selfie to jednak wyzwanie.



No co Wam powiem..dziewczyny ta odżywka jest świetna.Jeżeli chodzi o Nivea to Long care & repair oraz ta Diamond gloss (taka z fioletowym kolorem na etykietce) to zdecydowanie godne polecenia i uwagi kosmetyki.
Włosy po użyciu tego kosmetyku są przemiłe w dotyku, nie puszą się, odżywka ta porządnie PODBIJA SKRĘT! nabłyszcza, zostawia miły, świeży i nienachalny zapach. Dobrze się rozprowadza na włosach. Nie jest droga-zwłaszcza na promocji..no nic tylko kupować. Serio. Mówię o samych plusach, no ale faktycznie-jak na razie minusów nie dostrzegam. Uwielbiam włosy po jej użyciu-ostatnio przed każdą większą okazją używam właśnie jej, bo mam pewność, że kłaki będą dobrze po niej wyglądać. Póki co, jest dla mnie niezawodna.
Głupio mi, że wcześniej omijałam ją szerokim łukiem, a teraz jak tylko mi się skończy polecę po trzecie już opakowanie. I tak, będę się o nią bić na promocji :D hahaha :D
Polecam, naprawdę szczerze polecam i sama zostanę już na długo wierną fanką tej odżywki.

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie,
 Karolina

poniedziałek, 12 września 2016

Akcja pierwsza paka dla kociaka-Whiskas :) do odebrania paczuszka dla kotka :)

Dziś szybki, dla odmiany niewłosowy post skierowany do wszystkich osób, które mają obecnie kotka w wieku poniżej 6-ciu miesięcy.



Whiskas przygotował fajną akcję promocyjną- każdy właściciel takiego (mającego poniżej 6-ciu miesięcy) kotka, który wypełni krótki formularz znajdujący się na stronie: https://www.pierwsza-paka.pl otrzyma prezent w postaci zestawu karm. 





Co zawiera ta paczuszka?






Oprócz różnych suchych i mokrych przysmaków otrzymujemy również krótki poradnik dotyczący sposobu karmienia kotka w danym wieku.

Ja, a raczej mój koteł otrzymał dziś taką paczuszkę :) zajada ze smakiem, więc oboje jesteśmy zadowoleni :)



 



Zachęcam Was gorąco, bardzo miła i przyjemna akcja, wystarczy poświęcić parę minutek, posiadać zdjęcie kotka i pamiętać w którym miesiąc przyszedł na świat, poczekać 14 dni roboczych i już jest-taka fajna paczuszka:







Pozdrawiam Was serdecznie wszyscy kociarze i nie tylko,
Karolina

piątek, 9 września 2016

Liebster Blog Award :)

Nadeszła chwila kiedy i ja-skromny Sianowłos, zostałam nominowana do Liebster Blog Award :) za co bardzo dziękuję i przesyłam milion buziaków mojej imienniczce Karolinie z bloga http://karolinagutowska.blogspot.com, którego zresztą czytam regularnie :)








Tradycyjnie-przedstawiam zasady:

„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Po przyjęciu LBA należy odpowiedzieć na 10 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 10 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował. Obowiązkiem jest też wklejenie znaku LBA do wpisu."  

 
Oto pytania, które przygotowała Karolina i moje odpowiedzi :)



1. Jak rozpoczynasz swój dzień?
Zaraz po przebudzeniu staram się przypomnieć sobie dokładnie co mi się śniło, zawsze ciekawiły mnie marzenia senne i często zaskakuje mnie to co mózg może wykombinować przez sen :)  a od niedawna- robię gimnastykę łóżkową na rozbudzenie :) brzmi dwuznacznie,wiem xd ale to zestawy prostych i przyjemnych ćwiczeń na dobry poranek :) tutaj są zestawy, które wykonuję: http://wformie24.poradnikzdrowie.pl/cwiczenia/poranna-gimnastyka-w-lozku-cwiczenia-ktore-pomoga-ci-sie-obudzic_33617.html.
Polecam :) 



2. Miejsce, które chciałabyś odwiedzić?
Zdecydowane Ekwador! To prawdziwy raj dla biologa pod względem flory i fauny! :D chciałabym tam pojechać na jakiś miesiąc, "zdziczeć" troszkę, poobcować z naturą.



3. Która pora roku jest Twoją ulubioną i dlaczego?
Kiedyś to była wiosna, a teraz ciężko powiedzieć, doceniam coś w każdej porze roku :)



4. Gdybyś miała jednym słowem opisać swoje blogowanie, to...
 zdjęciokatastrofa xd


5. Najpiękniejsze wspomnienie z dzieciństwa.
 Gdy miałam jakieś 4 lata, jechaliśmy samochodem, zauważyłam, że słońce "idzie za nami" i zapytała tatę czemu ono to robi. Tata mi odpowiedział, że spodobałam się słoneczku, nie może się na nie napatrzeć i dlatego za mną idzie :) to jedno z wielu pięknych i wzruszających wspomnień :) 



6. Która cecha Twojego charakteru najbardziej Cię denerwuje?
 Prokrastynacja, zdecydowanie.


7. Skąd pomysł na nazwę bloga? 
Moje włosy wyglądały parę lat temu prawie  jak siano..serio xd nawet w dotyku takie były, szorstkie, wręcz skrzypiące. W liceum miałam chyba najbrzydsze włosy w klasie.


8. Co jest najważniejsze w Twoim życiu?
Wiara, moi bliscy i Beatlesi xd



9. Bez jakiego kosmetyku się nie obejdziesz?
To trudne pytanie, od razu przyszło mi do głowy masełko do ust z nivea :) mam bardzo wrażliwa skórę na ustach i odkąd pamiętam hurtowo zużywałam pomadki pielęgnacyjne, a od trzech lat właśnie te masełka. Gdy ich nie używam, usta po pewnym czasie będą mnie piec i ogólnie czuje taki dyskomfort.



10. Co Cię charakteryzuje?
Otwartość na ludzi i ciekawość świata. A przynajmniej tak mi się wydaje.



Oto pytania, które ja ułożyłam:

1. Osoby, które Cię inspirują?
2. Jakie masz pasje?
3. Jakie cechy cenisz w ludziach?
4. Co sprawia Ci ogromną radość?
5. W jaki sposób osiągasz swoje cele?
6. Co najbardziej w sobie lubisz?
7. Ulubione jedzenie?
8. Najlepszy według Ciebie kosmetyk wszechczasów to?
9. Skąd pomysł na prowadzenie bloga?
10. Książka, lub film, które polecasz z całego serca.


Do zabawy chciałabym zaprosić:

1. http://dramabeautyy.blogspot.com
2. http://lighthaired.blogspot.com
3. http://aneczkablog.blogspot.com 
4.  http://annkaokosmetykach.blogspot.com
5. http://allegiant997.blogspot.com 
6.  https://secretaddiction86.blogspot.com
7. https://candymona.blogspot.com
8. http://kathyleonia88.blogspot.com 
9.  http://onlymomcanjudge.blogspot.com
10https://rebellious-anne.blogspot.com
11. http://chbelleap.blogspot.com

Dziewczyny, jestem ogromnie ciekawa Waszych odpowiedzi :) chcę dowiedzieć się czegoś nowego o Was i już nie mogę się doczekać wpisów :)
Pozdrawiam Was cieplutko :*